Decadence Cafe - note: dress code. Strona: 187

Dodano: 2008-01-18 07:55

Hmm... Ujmijmy to tak: jak do tej pory wszystko zaliczone, ale najgorsze jeszcze nie nadeszło. Zostały mi jakieś 4 egzaminy, potem będzie można już zalać się w pestkę. Z gratulacjami chwilę się wstrzymajmy...



Dodano: 2008-01-18 07:59

Zatem wedle zyczenia wstrzymamy sie, nie ma co zapeszac, ale wierze w Ciebie Decadencie i trzymam kciuki. Bedzie dobrze..



Dodano: 2008-01-18 08:15

Podziękować Waszmości! Zdrowie Twoje w gardło moje <solidny łyk kawy>

A tak BTW to troszkę chyba się działo podczas mej nieobecności. Widzę jakieś nowe twarze w galerii klientów...



Dodano: 2008-01-18 09:49

<ziew, zieeew, zieeeeeeeew> Witam sznownego kawodajcę jak i kolegę pijącego obok. Mam nadzieję, że pustki to tylko chwilowe tu panują... A co do nieobecności Semjana, jasne że pomożemy, tylko poczęstuj kawką Dottorre...



Dodano: 2008-01-18 09:55

czesc :)
Wainamoinen trzymam kciuki
hello Dottore
uklony w strone ksiezniczki

no to napijmy sie kawy :)


Nigdy nie kłóć sie z idiotą, ponieważ najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu a później wygra doświadczeniem


Dodano: 2008-01-18 10:00

nomay (Bicz)
nomay
Posty: 566
Włocławek/Bergen/Praga/Kopenhaga

Bry Państwu 8)
Kolejny pseudo-wolny dzień...niby piątek, niby brak zajęć w instytucie, ale do skarbówki znów podreptać trzeba, pouśmiechać się itd...

:arrow: Wain, widzę sesja w toku 8) Ja mam za sobą póki co tylko prawo gospodarcze za sobą...tzn, jeszcze nie wiem, czy faktycznie mogę je odfajkować, ale jestem dobrej myśli...we wtorek kolejna zerówka...btw zerówki rządzą 8)

:arrow: Dottore "POMOŻEMY"...zorganizować imprezę, wypić zapasy kawy i...zielonego 8)
A właśnie! Idę na dół zobaczyć jak podziemna oaza szczęśliwości się ma...
<bierze materac i chochelkę i znika w ciemnych zakamarkach>


"...większość śpi nadal, przez sen się uśmiecha, a kto się zbudzi nie wierzy w przebudzenie. Krzyk w wytłumionych salach nie zna echa, na rusztach łóżek milczy przerażenie" [img:672c732866]http://www.avatary.ork.pl/avatary/3095.gif[/img:672c732866]


Dodano: 2008-01-18 10:15

No, coraz tu ludniej się robi. Nareo, Nomay, buziaki przesyłam. Cold_sea, witaj.

Od 8 rano jestem po dwóch kawach i gorzkiej herbacie. Coś dziwnego zaczyna się dziać z moim żołądkiem. Jak myślicie: przyjąć kolejną herbatę dla równowagi płynów, czy może lepiej iść na papieroska?

<chwila wytężonego myślenia>

No dobra, papieros wygrał. Ktoś dołączy? Zapraszam.



Dodano: 2008-01-18 11:41

WITAJCIE MOI DRODZY KAWOSZE - CIESZE SIE, ZE PRZYBYWACIE Z ODSIECZA I DZIEKUJE, ZE SAM NIE MUSZE TUTAJ WALCZYC :wink:

Wainamoinen napisał(a):

No dobra, papieros wygrał. Ktoś dołączy? Zapraszam.


Dolaczylbym gdybym palil, ale wciaz trenuje swoja slaba-coraz silniejsza wole :wink: ze skutkiem pozytywnym

ZATEM KAWA DLA WSZYSTKICH

P.S. Nowe twarze przybywaja wiec tylko sie cieszyc. Im nas wiecej tym lepiej :wink:



Dodano: 2008-01-18 13:58

Hell-o @ll
Dottore, jasne ze pomozemy, mozesz wykozystac moje doswiadczenie w staniu za barem :wink: bo bardzo to lubiłam:)

Wain, na pewno dasz rade!

Nomay, WAIT FOR MEEEE! (porywa wiaderko do lodu i biegusiem smiga do podziemi



Dodano: 2008-01-18 19:52

nomay (Bicz)
nomay
Posty: 566
Włocławek/Bergen/Praga/Kopenhaga

<tymczasem w podziemiach...słychać dwugłosowy chichot>
Selene! Podpłyń no tu z tym lodem!
<sugestywnie wyciągając dłoń dzierżącą szklanicę wypełnioną w proporcjach pół na pół baileys/malibu a w drugiej ściskając chochelkę zanurzona w zielonym basenie>
Moja droga czy dostrzegasz te wielkie kolumny rozstawione w rogach, podłączone do tego wymyślnego jakże wspaniale wkomponowanego kolorystycznie w czeluście kafejki sprzętu grającego? Czy pamiętasz, jakiego utworu nam podły DJ na sylwestrze nie puścił? Czy wiesz, że na górze, na zapleczu gospodarze trzymają pokaźną kolekcję płyt? Czy już domyślasz się mego niecnego planu?


"...większość śpi nadal, przez sen się uśmiecha, a kto się zbudzi nie wierzy w przebudzenie. Krzyk w wytłumionych salach nie zna echa, na rusztach łóżek milczy przerażenie" [img:672c732866]http://www.avatary.ork.pl/avatary/3095.gif[/img:672c732866]


Dodano: 2008-01-18 21:00

O tak, pamietam, Phantom ma za to jechane i wytłumaczenie, ze organizator skrocil mu seta, nic nie pomoze :lol:
(kurwiki w oczach)
To ja pojde poszukac, a Ty czyn powinnosc barmanska, masz moje błogosławienstwo :wink:
(podaje wiaderko, zeskakuje z materacu i krokiem bowlera biegnie schodami na zaplecze, słychac szczek płyt i stłumione)
O zesz... ja tej płyty szukalam do mojej kolekcji. :wzdych: :wzdych:
(znowu szczek płyt)
ha-ha!
(wbiega spowrotem do absyntowego undergroundu, wskakuje na materacyk, z głosnikow rozlega sie Blut Royal)



Dodano: 2008-01-18 21:30

nomay (Bicz)
nomay
Posty: 566
Włocławek/Bergen/Praga/Kopenhaga

Come hear the voices in my head...! <chochelką mach mach> Theres a million different voices, And there all synchronized ! &ltróbuje stanąć na materacu...łoj! hlup! kuwa! ćsiiiii...to się wytnie...wdrapuje sie na brzeg i zaczyna tańcowac> It's a blut royaaaaale!!


"...większość śpi nadal, przez sen się uśmiecha, a kto się zbudzi nie wierzy w przebudzenie. Krzyk w wytłumionych salach nie zna echa, na rusztach łóżek milczy przerażenie" [img:672c732866]http://www.avatary.ork.pl/avatary/3095.gif[/img:672c732866]


Dodano: 2008-01-18 21:38

<do podziemii stacza sie z wielkim hukiem niejaki Dottore>
Hmm coz za piekne widoki. Jak dawno mnie tutaj nie bylo, ohh kobiety moje kochane... Znajdzie sie jakis materacyk? - po ciezkim tygodniu musze spoczac na materacu. Chyba moge sie do Was moje panie przylaczyc? Nie zwracajcie na mnie uwagi, a w razie jakby mi sie spadlo w zielone otchlanie to ratujcie :wink: Choc z drugiej strony przyjac "ostatni pocalunek" od takiej kostuchy to... :lol: moze nie ratujcie mnie jednak :twisted: Chce dzis doswiadczyc zielonej smierci :twisted:
W koncu wedle naszego hasla rozpoznawczego:

:twisted: DECADENTS, ABSINTH AND DARK INDEPENDENCE :twisted:

Ktos ma ochote podlaczyc sie do lufy wodnej z nowym moim specyfikiem? To zapraszam do moich salonow :twisted:



Dodano: 2008-01-18 21:39

IT'S A BLUT ROYALEEEE!
(włacza sie do dzikiego tanca ze szklanka absyntu w rece, ktora co podskok wypluwa troche absyntu na podłoge)
COME HEAR THE VOICES IN MY HEAD!!!
(piruet)
DUP!
???
...MAĆ!
(wypija reszte zielonego ze szklanki, podnosi sie z podłogi, by znowu wdac sie w dziki taniec)
(łypie zamglonym wzrokiem skad dochodziły kroki)
Oooo, moj ulubiony drewniak sie pojawił!!! Dottore czuj sie welcome, klapnij sobie na materacyku.
Wiem, ze nie moge liczyc, zeby Cie wyciagnac do tanca, wiec nie proponuje :wink:
Nomay, moze nastepna kolejeczke?
(pokazuje zrezygnowana pusta szklanke)



Dodano: 2008-01-18 22:10

Wystarczy na jakis czas helm zdjac, zeby z zakutej glowy przeobrazic sie w ulubionego drewniaka? Niech Ci bedzie Selenko - dla Ciebie moge byc i drewniak... Tylko nie pros bym sie nauczyl dla Ciebie tanczyc takie dziwne wygibasy... Ja jestem czlek starej daty, tak wiec moze nieco klasyki, co myslisz o.... WHOAAA, kojarzysz co mam na mysli? :lol:



Dodano: 2008-01-18 22:19

nomay (Bicz)
nomay
Posty: 566
Włocławek/Bergen/Praga/Kopenhaga

Jasne moja droga <wypełnia pusty przed chwilą kielich chochelką absyntu>
O Dottore! Wskakuj na dekadencki pokład welurowy...tylko ostrzegam...jakiś taki chybotliwy - nie radzę na nim tańczyć...sprawdzone 8)
Lekko zamglonym wzrokiem szuka towarzyszki tańca...Halo! a teraz Ty też ukokoś się na materacu bo zapuścimy iście dekadenckie klimaty Desiderowskie by odpocząć przed kolejną turą tanecznej nocy...
Z zakamarków groty dochodzą pierwsze dźwięki "Entombment" <klasztorna mantra...szczęk klucza w starym przyrdzewiałym zamku>

I co to do wuja wacława jest to WHOA??!!


"...większość śpi nadal, przez sen się uśmiecha, a kto się zbudzi nie wierzy w przebudzenie. Krzyk w wytłumionych salach nie zna echa, na rusztach łóżek milczy przerażenie" [img:672c732866]http://www.avatary.ork.pl/avatary/3095.gif[/img:672c732866]


Dodano: 2008-01-18 23:19

dr_Faustus napisał(a):
Ja jestem czlek starej daty, tak wiec moze nieco klasyki, co myslisz o.... WHOAAA, kojarzysz co mam na mysli? :lol:

Doktorze, mnie nie trzeba dwa razy prosic do tańca, zwłaszcza do tak pięknego i zmysłowego, jakim jest tango :wink:
Jesteś electro-drewniakiem, a to różnica :wink:

Nomay, "whoa", to ulubione powiedzonko Pułkownika, postaci z filmu "Zapach kobiety" gebialnie zagranego przez Ala Pacino:)

<odbiera pełną szklanicę od J.>
Niech Ci się to w zdanych egzaminach wynagrodzi :wink:
<zapala cygaretkę i zaczyna sączyc Zieloną Wróżkę>



Dodano: 2008-01-19 03:25

Selene69 napisał(a):

Doktorze, mnie nie trzeba dwa razy prosic do tańca, zwłaszcza do tak pięknego i zmysłowego, jakim jest tango :wink:


CZEEERWONEE TANGOO!!! :wink:



Dodano: 2008-01-19 12:29

Halo... halo!!! HALO!!! <macha łapkami zza baru> czy dziś jest ktokolwiek zaserwować kawusię...? Najlepiej bez żadnych wkładek, samą kochaną kawusię. I ciasto kajmakowe na regenerację organizmu po ciężkich przeżyciach... HALO?... <dziwna cisza brzmi wkoło jednak z podziemii daje słyszeć się echa imprezy elektro-absytowej>



Dodano: 2008-01-19 17:18

nomay (Bicz)
nomay
Posty: 566
Włocławek/Bergen/Praga/Kopenhaga

<otwiera jedno oko, drugie...trzecie też się budzi...ręka zanurzona w zielonej toni...włosy mokre...druga ręka dzielnie trzyma w uścisku chochelkę>
Fryyyytek!!! Królestwo za frytki!!!
Po absyncie jak również po piwie odczuwam nienazwaną przeogromną chęć na FRYTKI!!!
Dwie porcje duuuuużych frytek...takich cienkich i nie przesączonych olejem...i mogę dalej balować.

Weekendu pod zielonymi skrzydełkami DAY II


"...większość śpi nadal, przez sen się uśmiecha, a kto się zbudzi nie wierzy w przebudzenie. Krzyk w wytłumionych salach nie zna echa, na rusztach łóżek milczy przerażenie" [img:672c732866]http://www.avatary.ork.pl/avatary/3095.gif[/img:672c732866]


Dodano: 2008-01-19 22:43

<otwiera jedno oko, coś za bardzo faluję, jak na kaca... pociera dłonią oczy i otwiera je szerzej>
No to popłynęłam...
<zaczyna wiosłowac ręką w kierunku brzegu.>
stroke! Stroke! STROKE!
<wygramala się na brzeg i chwiejnym krokiem kieruje się w stronę zaplecza>
Nomay, czy aby nie chajczą Ci się te frytki?
<wkłada łeb pod kran i włącza zimną wodę>
ekhem, ekhem, ekhem, taaaaa
<drapie się po głowie>
to co, imprezy "Decadents, Absinth and Dark Independence" ciąg dalszy? :wink:



Dodano: 2008-01-20 12:06

jak na razie drogie panie proponuję po kubasku kawy na "dzień dobry" :wink: latte macchiato razy trzy dla szanownych pań!(:



Dodano: 2008-01-20 15:36

FUCK!!!
<otwiera oczy, a tam woda, przeciera je, a tam woda zielona...> O kurka wodna, chyba sie utopilem, nie pilnowaly mnie moje kobiety... Ja juz nie chce zielonego tlenu... A wogole gdzie jest moj materac, czerpak? O kurcze pioro chyba niechcaco robie za wlasnej produkcji U-boota z wkladka... Selenka, Nomay wyciagnijcie mnie, bo chyba mam pelne zanurzenie i w dodatku zielone rekiny mnie podrywaja... Ja juz nie chce... Niech ktos zarzuci wedke, albo mnie obudzi...HEEEELP



Dodano: 2008-01-20 16:39

nomay (Bicz)
nomay
Posty: 566
Włocławek/Bergen/Praga/Kopenhaga

&ltrzewraca się na drugi boczek...jakiś plusk..otwiera jedno oko...widzi wzburzone fale na zielonej toni...podpływa na materacu wiosłując chochelką...chochelkowe zanurzenie>
Chwytaj no ją!!
<ciąąągnie...za chochelkę, za rękę, za koszulę...a właściwie to co z niej zostało>
Wskakuj! Odholuję Cię do brzegu
<dobrnąwszy na suchy ląd orientuje się, ze czegoś brak..hmmm>
Kto mi zżarł frytki sie pytam grzecznie?!
To co, że były spalone i zimne!

Eh...tą niepowetowaną stratę trzeba zapić 8)
<nabiera pełną dozę chochli i wlewa w siebie>

"Decadents, Absinth and Dark Independence" Day III


"...większość śpi nadal, przez sen się uśmiecha, a kto się zbudzi nie wierzy w przebudzenie. Krzyk w wytłumionych salach nie zna echa, na rusztach łóżek milczy przerażenie" [img:672c732866]http://www.avatary.ork.pl/avatary/3095.gif[/img:672c732866]


Dodano: 2008-01-20 17:12

nomay napisał(a):

<dobrnąwszy na suchy ląd orientuje się, ze czegoś brak..hmmm>


No wlasnie...!!! Gdzie sa moje gacie? Pytam sie chyba jeszcze grzecznie :wink:

nomay napisał(a):

"Decadents, Absinth and Dark Independence" Day III


Łoo matulu, ja chyba juz nie mam sily. Kobietki - lajf end let daj in pis, plis :wink: Przeca ja zywy trup juz... Koleny remake horroru chcecie krecic? Albo w sumie co mi zalezy... LET MI DAJ IN "DECADENTS, ABSINTH AND DARK INDEPENDENCE" :twisted: AJ ŁONT IT...

P.S. Widze, ze moje haslo sie przyjelo, wiec niech stanie sie naszym rozpoznawczym :lol:



Login

Password


Załóż konto / Odzyskaj hasło